PODSTAWOWE DANE
Położenie: Województwo Śląskie, Powiat Częstochowski, Gmina Olsztyn.
Odległości od: Częstochowa [15 km - 15 minut*, 30-45 minut - jazdy autobusem MPK];
Złoty Potok [17 km - 15 minut*]; Mirów-Bobolice [38 km - 35 minut*]; Katowice [76 km - 60 minut*];
Myszków [37 km - 35 minut*]; Zawiercie [48 km - 45 minut*];
Kraków [120 km - 100 minut]. (* orientacyjny czas jazdy samochodem)
Dojazd i komunikacja: Do Olsztyna można dojechać samochodem (miejscowość położona przy drodze krajowej nr 76, Częstochowa-Kielce),
autobusem MPK (linie 58, 58bis, 67, odjazd z Częstochowy z ulicy Piłsudskiego - na przeciwko
dworca PKP), autobusem PKS z Częstochowy pociągiem do Kusiąt (oddalone 3 km na północ
od Olszyna, dojście czerwonym szlakiem - patrz trasa: Częstochowa-Olsztyn).
Z Olsztyna można także dostać się w bardzo łatwy sposób do Złotego Potoku czy
Częstochowy autobusem PKS [rozkład PKS - Olsztyn Rynek]
Atrakcje turystyczne: Olsztyn - ruiny średniowiecznego Królewskiego zamku, skały na zamkowym i okolicznych wzgórzach, kościół parafialny, szopka olsztyńska.
Okolice - rezerwat "Sokole Góry", "Góry Towarne", okoliczne wzgórza jurajskie, jaskinie, ostańce, bunkry poniemieckie, szklaki turystyczne piesze i rowerowe, miejsca kultu świętych,
miejsca matrylologi.
Inne ważne informacje: Obszar okolic Olsztyna
stanowi część składową tzw. "Płaskowzgórza Częstochowskiego" który charakteryzuje
duża liczba ostańców i duże obszary piaszczyste porośniete lasem sosnowym.
Region ten leży w strefie klimatycznej środkowoeuropejskiej a średnia temperatura
roczna wynosi około 7,5°C. W Olsztynie
sklepy spożywcze są dobrze zaopatrzone i czynne nawet w niedziele do późnych godzin wieczornych.
Na rynku znajdują się: przystanki autobusów MPK oraz PKS (trasa Częstochowa-Janów-Szczekociny, itp.), bary (głównie ulica zamkowa), sklepy (również z alkoholem),
poczta, telefon, apteka, urząd gminy.
W okresie letnim czynny jest kran z wodą.
Na ulicy Küha znajduje się "Szopka Olsztyńska", szkoła,
oraz remiza strażacka. Wejście na zamek od strony ulicy Zamkowej jest płatne lecz
można się na niego dostać z każdej innej strony za darmo.
Parkingi płatne - 2 zł za dzień (samochód osobowy), pod Sokolimi Górami znajduje się leśny darmowy parking który polecam wszystkim przyjezdnym jako doskonałe miejsce wypadowe.
 |
Widok na ruiny Olsztyńskiego zamku z Gór Towarnych (na północ od Olsztyna). |
RYS HISTORYCZNY
W roku 1488 Kazimierz Jagiellończyk wydał dokument dla osady rozciągającej się pod zamkiem olsztyńskim,
na mocy którego otrzymała ona niemieckie prawo miejskie. Punktem centralnym nowo
powstałej osady miejskiej pozostawał w dalszym ciągu warowny zamek, a mieszkańcy
uzależnieni byli od zamkowego dzierżawcy. Od XIV do XVIII wieku Olsztyn był ośrodkiem
administracyjnym starostwa. Przetrwał jako samodzielny ośrodek miejski do XIX stulecia.
W roku 1870 utracił prawa miejskie. W wieku XVI erygowana została
w Olsztynie parafia, która pozostawała w administracyjnej zależności od Mstowa.
Najprawdopodobniej w tymże samym stuleciu kościół musiał ulec zniszczeniu,
bo w roku 1600 po stawiono nowy - drewniany, który przetrwał do pożaru miasta w roku 1719.
Kościół, który możemy dzisiaj oglądać, powstał w latach 1722-1729.
Jego fundatorem był ówczesny starosta olsztyński Jerzy Dominik Lubomirski,
zaś jako materiał budowlany użyty został kamień i cegła, pochodzące z rozbiórki zamku (niestety...).
Powstała wówczas murowana budowla w stylu późnego baroku.
W jej podziemiach znajdują się w naturalny
sposób zmumifikowane zwłoki trzech osób, między innymi żołnierza - konfederata barskiego -
któremu ruski (czytaj ZSSR) smyrnoł trzewiki przy wyzwoleniu tych ziem z pod hitlerowskiej okupacji - jak głosi miejscowa legenda.
ZAMEK OLSZTYŃSKI
 |
 |
Widok na ruiny Olsztyńskiego zamku od strony północnej. |
Widok na zamek od wschodu. |
|
Rys historyczny zamku: Zamek olsztyński wzmiankowany był za rządów Kazimierza Wielkiego, czyli w latach 1349-1359.
Po Jego śmierci, w roku 1370, Ludwik Węgierski oddał Olsztyn, jak również Ziemię Wieluńską w lenno księciu
opolskiemu, Władysławowi (który świętym raczej nie był). W zamian za to miał od niego uzyskać poparcie dla swych planów dynastycznych.
W rękach księcia Władysława Opolczyka pozostawał zamek olsztyński do roku 1396. Wówczas to Władysław Jagiełło,
po trwającym tydzień ciężkim oblężeniu, odebrał zamek Opolczykowi i przywrócił Koronie, uczyniwszy zeń siedzibę
starostwa koronnego. Położenie zamku przy ważnych szlakach handlowych wbrew przyjętym mniemaniom,
nie sprzyjało jego szybkiemu rozwojowi i umocnieniu. Częste najazdy i walki przyczyniały się do jego niszczenia i dewastacji.
Już w wieku XV (lata 1422-1457) oblegany był kilkakrotnie przez wojska książąt śląskich.
W roku 1587 pod jego murami stanęli żołnierze arcyksięcia Maksymiliana, podczas to
którego miało dojść do następującego wydarzenia - najeźdźcy nie mogąc żadnymi wysiłkami osiągnąć zamierzonego celu,
postanowili uciec się do straszliwego podstępu. Z pobliskiej posiadłości Karlińskiego, który to dowodził drużynie
broniącej warowni, uprowadzili jego syna wraz z piastunką i przywiedli pod mury olsztyńskiego zamku w przekonaniu,
że Ojciec dziecka, dalszej walki i odda zamek Maksymilianowi. Karliński jednak nie ugiął się, Widząc na przedpolu olsztyńskiej
warowni swoje dziecko, mimo wszystko wydał rozkaz strzelania. Stracił syna, ale po niedługo już trwającej walce, atak wojsk
nieprzyjacielskich został ostatecznie odparty.
 |
 |
Próba rekonstrukcji zamku. |
Widok na zamek od wschodu akwarela Zygmunta Vogla z 1787. |
W następnym stuleciu Olsztyn i okolice poddane znowu zostały
ciężkiej próbie. W roku 1656 zamek został zniszczony przez wojska szwedzkie. Zresztą i przed "potopem szwedzkim"
jego stan techniczny musiał przedstawiać się nie najlepiej, gdyż w lustracji z roku 1564 czytamy, że "mury przygrodkowe
upadły do samej ziemi i na wielu miejscach porysowały się mocno". Jeden ze starostów zamkowych w wieku XVIII Mikołaj Wolski,
rozebrał nawet niektóre jego partie. Do wieku XVIII zamek popadał w ruinę. Ostatecznie w latach 1722 1726 rozebrano jego dalsze fragmenty.
Samo zaś starostwo olsztyńskie, będąc kolejno pod rządami Lubomirskich, a następnie Potockich, przetrwało jeszcze do końca wieku XVIII.
W roku 1818 powstała olsztyńska Ekonomia Dóbr Rządowych.
Według miejscowej legendy olsztyńska twierdza miała posiadać tajemnicze,
podziemne przejścia. Jeden z takich właśnie lochów, długości kilkunastu kilometrów, łączył podobno zamek z klasztorem na Jasnej
Górze w Częstochowie. W połowie wieku XIX został częściowo zasypany od strony Częstochowy.
W podziemiach, tuż przy głównym korytarzu lochu, miały się znajdować wspaniałe kamienne komnaty.
Opis ruin zamkowych: Z dawnych murów zamkowych
pozostało do dzisiaj niewiele. W latach sześćdziesiątych, po prowadzonych tutaj
badaniach archeologicznych, zostały utrwalone zarysy fortyfikacji obwodowych.
W latach 1958-1960 natrafiono tutaj na ślady około 60 dymarek, a w obrębie
wielkiego dziedzińca gospodarczego odkryto wówczas pozostałości kuźni.
Zamek w Olsztynie, składał się z trzech części oddzielonych od siebie murami;
z zamku dolnego, średniego i górnego. Ten ostatni z okrągłą basztą i kaplicą stanowił
właściwą warownię. Poza obrębem właściwego zamku stoi kwadratowa baszta obserwacyjna. W
najwyżej położonym pomieszczeniu zamkowym, na szczycie murów znajdowały się
różne machiny wojenne.
 |
 |
 |
Widok na zamek górny od strony kwadratowej baszty. |
Pozostałości murów zamku górnego przy części mieszkalnej. |
Kwadratowa baszta obserwacyjna. |
PODANIA I LEGENDY
W ruinach olsztyńskiego zamku pojawiają się zjawy i widma. Upiorem jawi się duch Maćka Borkowica,
buntującego się przeciw królowi Kazimierzowi Wielkiemu i wywołującego rokosze.
Dumnego pana, który "bandzie łotrów i łupieżców hetmanił", mordował i palił spokojne
wioski i dwory, król kazał ująć, zakuć w kajdany i przewieźć do Olsztyna.
Borkowic podobno - zastrzegł sobie wszystkie rodzaje śmierci: głodu, ognia, pragnienia,
żelaza, więzienia, uduszenia, uderzenia itp. Król wiernie dochował zobowiązania,
osadził zuchwałego nie w więzieniu, lecz w królewskim zamku, nie dotknął mieczem,
nie raził ogniem, na głód nawet nie skazał, bo wszakże kazał go żywić, pragnieniem nie
dokuczał, bo kazał poić. Codziennie bowiem podawano Borkowicowi garść siana i kubek wody.
"Przez dziewięć dni miotał się dumny panek w lochu pod wieżą olsztyńskiego zamczyska" - jak zanotował
Kosiński, w podziemnej piwnicy znajduje się widmo wojewody, który straszy, brzęczy kajdanami
i przeklina swój los, złorzecząc królowi. Upiorne widmo nie opuszcza jednak swego pomieszczenia.
Niektórzy zapewniali, że słyszeli wyraźne odgłosy i przekleństwa dochodzące spod wieży zamkowej.
Inną zjawę, która ukazuje się na murach zamku jest postać starszego
szlachcica o siwych włosach. Wiążę się je z tragiczną postacią - Kacpra Karlińskiego.
Po śmierci snuje się jego zjawa po murach zamku. Podobno w pewne wieczory
można usłyszeć krzyk matki i kwilenie dziecka. A wysoka postać szlachcica zatrzymuje się w miejscu,
w którym żołdacy Maksymiliana nieśli małego Karlińskiego. Trwa w bezruchu i rozpływa się jak mgła.
 |
 |
Ruiny części mieszkalnej. |
Widok na Olsztyn z podnóża okrągłej wieży. |
Trzecią zjawą jest postać kobieca. Miała to być żona starosty olsztyńskiego z okresu
konfederacji barskiej. Starosta, stronnik konfederatów, w pewnym momencie porzucił ich
szeregi. Sprzeciwiła się temu jego żona. Kiedy mąż przyprowadził pięciu oficerów i
trzech żołnierzy rosyjskich, powzięła zbrodniczą myśl zgładzenia wszystkich. Starościna
kazała się oddalić służbie, powierzając jej jedyne dziecko, a sama przeniosła
proch z arsenału zamkowego pod komnatę, gdzie byli zgromadzeni goście. Starosta nakazał,
aby żona towarzyszyła w rozmowach. Wkrótce rozległ się huk straszny, część zamku ,runęła, rozprysnęła się w kęsy,
w powietrze prochem wysadzona została. Nikt nie ocalał, dziesięć osób zginęło: starosta z żoną, pięciu oficerów i
trzech żołnierzy. Od tego czasu pojawia się zjawa kobiety snująca się wśród ruin zamkowych, dźwigająca jakiś ciężar,
który skrywa długi, wiszący szal, opadający jej do ramion. Znika zawsze w ruinach, rozpływając się w wieczornym zmroku
Z Olsztynem wiąże się jeszcze jedno podanie: W zamku pochowano młodego szlachcica z
terenu dawnego księstwa opolskiego. Ojciec koniecznie chciał oddać go do klasztoru,
ale młodzieńca pociągał świat przygód, miłości i wojaczki. Sprzeciwiając się woli ojca,
ukradł więc pewną część pieniędzy i kosztowności, z którymi wyruszył w świat. Pojmano go
w okolicach Olsztyna. Stawiał opór, został ranny i zmarł z upływu krwi. W zamku podobno
do dziś słychać brzęk pieniędzy, które ranny miał zaszyte w szatach.
Kiedy zapadła się część podziemia, gdzie rzekomo miał znajdować się grób szlachcica -
przypuszczenia o podziemnych skarbach utwierdziły się. Olsztyńskich skarbów strzeże pies,
który litościwie obdarował zlotem biednego pastucha - parę następnych poszukiwaczy z
lochów już nie wypuścił. Czasem w opowieściach strażnikiem dawnych skarbów jest
pustelnik z siwe brodę do pasa, którego widok wystraszył gromadkę okolicznych chłopów
szukających pieniędzy w jaskiniach.
 |
Widok z zachodu na Olsztyn i okolice (Ostrówek - Pańska Góra). Po lewej ruiny zamku, po prawej wzgórza Lipówka i Biakło a za nimi Sokole Góry. |
SZLAKI TURYSTYCZNE
kolor i nazwa szlaku |
w kierunku: |
kilometraż: |
Orlich Gniazd |
Częstochowy - |
Olsztyn [0,00]; "Góry Towarne" [2,00]; Kusięta [4,00]; rezerwat "Zielona Góra" [8,00]; Częstochowa - "Złota Gora" [13,00];
Częstochowa - plac Daszyńskiego (początek czerwonego szlaku "Jury Wieluńskiej"); [18,00] |
Krakowa - |
Olsztyn [0,00]; rezerwat "Sokole Góry" [3,00]; Zrębice [5,00]; Pabianice - Brus [10,00];
Złoty Potok [15,00]; Ostrężnik [20,00]; Trzebniów [24,00]; Niegowa [28,00];
zamek Mirów [31,00];
Zamek Bobolice [33,00]; Zdów [35,00]; Góra Zborów [41,00]; zamek "Bąkowiec" w Morsku [44,00];
Okiennik Duży [48,00]; zamek "Ogrodzieniec" w Podzamczu [58,00]; Pilica [68,00];
zamek "Smoleń" [72,00]; Góry Bydlińskie [78,00]; Klucze [91,50]; Rabsztyn [100,00];
Sułoszowa [117,00]; zamek w Pieskowej Skale [120,00]; Ojców [129,00]; Kraków [148,00] |
Szlak Walk 7 Dywizji Piechoty |
Częstochowy "Kręciwilk" - |
Okolice "Sokolich Gór" (przystanek MPK - 67) [0,00];
podnóże góry "Biakło" [1,00]; skrzyżowanie z czarnym szlakiem pod Skrajnicą [3,50]; Kręciwilk [9,70] |
Janowa - |
Okolice "Sokolich Gór" (przystanek MPK - 67) [0,00]; skrzyżowanie z czarnym szlakiem pod Sokolimi Górami (od srony Biskupic) [2,40];
szosa Zrębice-Biskupice [4,50]; Krasawa I [6,30]; Krasawa II [6,80]; Siedlec Janowski - Szczypie [8,70];
Siedlec Janowski - Krzyże [12,00]; żółty szlak "Zamonitu" [13,00]; Brama Twardowskiego [13,50]; źródła Zygmunta [14,20];
grota "Niedźwiedzia" w Złotym Potoku [16,40]; Hotel "Kmicic" [17,00]; Kościół w Złotym Potoku [17,50]; Dworek Krasińskich [18,60];
Janów [19,50] |
im. Barbary Rychlik |
Korwinowa - |
Olsztyn [0,00]; Skrzyżowanie z zielonym szlakiem pod Skrajnicą [2,60];
Korwinów PKP [8,00] |
Poraja - |
Olsztyn [0,00]; wzgórze "Biakło" [1,50]; szlak zielony pod "Sokolimi Górami" (strona północna) [2,25];
leśniczówka pod Kotysowem (skrzyżowanie z niebieskim szlakiem)[4,80]; skrzyżowanie z czerwonym szlakiem pod "Sokolimi Górami" (strona wschodnia, pod Zrębicami) [6,00];
szlak zielony pod "Sokolimi Górami" (strona południowa) [7,50]; Biskupice [8,00]; Zbiornik Zaborze [11,50]; Masłońskie Natalin - stacja PKP [16,00]; zalew "Poraj" (strona wschodnia) [17,00];
wieś Poraj [19,50]; Ośrodek wypoczynkowy nad zalewem (strona zachodnia zalewu) [22,5] |
JASKINIE
Oto lista ciekawszych jaskiń z okolic Olsztyna. Więcej na ten temat można znaleźć na
Oficjalnej Polskiej Stronie
"Taternictwa Jaskiniowego" przy KTJ PZA "EPIMENIDES CAVE PAGE".
l.p. |
jaskinia |
położenie |
długość |
głębokość (deniwelacja) |
opis |
1 |
Towarna i Dzwonnica |
Góry Towarne |
170 m |
pozioma |
Jaskinia pozioma, miejscami
niska ale łatwa do zwiedzania. Składa się z trzech korytarzy tworzących jakby
trzy jaskinie połączone w jeden system. I tak: najwyższa z nich to Towarna która
zaraz za otworem wejściowym pnie się do góry a w następnie opada w dół kończąc się
nisko położoną salką. Środkowa część zwana jest niedźwiedzią, tworząca niski korytarzyk zakończony niewielką salką pokrytą
rumoszem skalnym. Najciekawszym fragmentem tego systemu jest niewątpliwie Dzwonnica.
Jest to długi, miejscami niski korytarz posiadający osobne, ciasne wyjście. Więcej >> |
2 |
Cabanowa |
Góry Towarne |
47 m |
8 m |
Jaskinia ta składa się z meandrującego korytarza, początkowo
niskiego który opadając w dół doprowadza nas do rozległej salki. Jest dość wilgotna,
znacznie bardziej niż sąsiednia Towarna i Dzwonnica. Wiele osób ujrzawszy jej ciasny otwór od razu rezygnuje z jej poznania, co
ustrzega ją przed niedzielnymi grotołazami i zbieraczami pamiątek. Więcej >> |
3 |
W Kielnikach |
kamieniołom w Kielnikach |
120 m (?) |
7(12) m |
Można by ją nazwać "ostrokrawędziastą" gdyż powstała na pęknięciu
skalnym. Korytarz najpierw ostro opada w dół by następnie ostro piąć się do góry
do niewielkiej salki z blokami wapiennymi. Stąd też można się
dostać do najniższych partii jaskini z których dla niedoświadczonych grotołazów
wyjście może nastręczać pewne trudności. Ogólnie jaskinia sprawia wrażenie
jakby nagle miała się zawalić. Więcej >> |
4 |
Magazyn |
wzgórze Kielniki |
44 m |
(4) m |
Może to i jedna z bardziej zniszczonych i niewielkich jurajskich jaskiń, ja ją jednak bardzo lubię.
Więcej >> |
5 |
W Lipówce |
wzgórze Lipówki |
22 m |
5 m |
Jaskinia pominięta w jakichkolwiek opisach, ale co inni pomijają
ja wzmiankuję. Jest to malutka jaskinia która zaczyna się dużym otworem (schroniskiem)
na którego końcu, w ścianie napotykamy wąski otwór. Doprowadzi nas do niewielkiej
okrągłej salki pokrytej namuliskiem gliniastym. |
6 |
Jaskinie Sokolich Gór |
Sokole Góry |
_ |
_ |
Jest to obszar obfitujący w jaskinie. Znajdują się tu:
Studnisko - najgłębsza jaskinia na jurze; duże pionowe jaskinie - Koralowa,
Urwista, Wszystkich Świętych; sławna termicznie statyczna -
Pod Sokolą Górą; jedna z najładniejszych jurajskich jaskiń - Maurycego;
niegdyś najładniejsza - Olsztyńska; oraz inne mniej znane i urokliwe:
Szczelina Frakcji "N", Komarowa, Fikuśna itp. Więcej informacji na temat
Sokolich Gór znajdziecie tutaj. |
WARTO ZOBACZYĆ
Miejsce kultu świętego Idziego:
Wiele osób przeglądając mamy jurajskich okolic Olsztyna, napotyka
na północny-zachód od centrum wsi Zrębice (w pobliżu niebieskiego szlaku
"Warowni Jurajskich"), tajemniczą nazwę skałek - "skałki św. Idziego". Tutaj miął
się ponoć ukazywać w XVII wieku pustelnik - święty Idzi. Wędrując w tamtych okolicach
napotkamy kapliczkę na planie koła, malowniczo usytuowaną wśród drzew, która
została wzniesiona na cześć tegoż świętego.
Pomiędzy skałkami a ową kapliczką, napotkamy studnię która -
jak głosi miejscowa legenda - jest miejscem gdzie ma się znajdować źródełko z cudowną
wodą która ongiś pomagała ludności w walce z szalejącą zarazą.
Więcej na ten temat można znaleźć w opisie trasy: Sokole Góry - Złoty Potok - Sokole Góry
Poniemieckie bunkry za Przymiłowicami:
Pomiędzy Przymiłowicami a Ciecierzynem możemy napotkać grupowisko poniemieckich
bunkrów które zostały wybudowanie w roku 1944 by chronić wschodnie granice
Rzeszy przed nadciągającą Armią Czerwoną. Spotkać tu można duże bunkry artyleryjskie,
schrony, bunkry strzeleckie oraz małe okrągłe bunkry zwane kioskami. Obszar ten jest
wręcz "naszpikowany" tymi budowlami. Idąc niebieskim szlakiem w stronę
Turowa (od strony Parkingu i stacji benzynowej), po około 300 m wchodzimy na lewo
w niski sosnowy las i tu aż trudno jest się nie natknąć na jakieś żelbetowe monstrum.
Niektóre bunkry usytuowane są zaraz przy szlaku. Najlepiej jest zapuścić się w te rejony wiosną lub jesienią,
kiedy to bujna roślinność nie przeszkodzi nam w buszowaniu po zagajnikach.
Góry Towarne
Są to dwa wzgórza oddalone od Olsztyna około 2
km na północ (droga do Kusiąt, czerwony szlak). Bardzo ciekawe kształty ostańców
wapiennych południowego - niższego wzgórza, które ktoś oszpecił budując na
nim stalową "platformę widokową" (obecnie już rozwaloną). Na wzgórzu północnym można zwiedzić jaskinie:
Towarną i Dzwonnicę, oraz Cabanową. Roztacza się tu wspaniały widok na zamek Olsztyński.
Więcej >>.
 |
Ostańce na południowym wzgórzu Towarnych. |
Cmentarz pomordowanych przez hitlerowców w czasie II wojny światowej
Znajduje się po prawej stronie drogi z Olsztyna do Kusiąt,
tuż przed Górami Towarnymi.
Przy wysokim pomniku stojącym przy szosie (fotka poniżej),
 |
 |
Pomnik przed wejściem na cmentarz. |
Obeliski na cmentarzu. | z napisem u podstawy - "Bohaterom walk o wolność Ojczyzny, pomordowanych w latach
1939-1945" - można zostawić na parkingu samochód i szutrową drogą udać się w głąb sosnowego lasu
gdzie znajduje się Cmentarz-Malzoleum. Otoczonym jest on kamiennym murem wybudowany
w latach sześćdziesiątych dla upamię-tnienia męczeńskiej śmierci 1968 zamordowanych
tutaj Polaków, pochowanych w 18 zbiorowych mogiłach. Byli to więźniowie z Częstochowy i
Radomska oraz ludność ze wsi pacyfikowanych przez Niemców.
Znajdują się tutaj także
prochy kilkuset jeńców radzieckich, rozstrzelanych przez Niemców w latach 1941-1944.
Sokole Góry
Jest kompleks zalesionych wzgórz położony na południe od Olsztyna.
Tworzy on rezerwat przyrody zaliczany do jednych z bardziej interesujących w Polsce.
Poza walorami przyrodniczymi posiada on wiele wspaniałych i urokliwych ciekawostek.
W okresie międzywojennym kiedy to Sokole Góry były miejscem eksploatacji szpatu
(kalcytu) odkryto i zarazem zniszczono wiele pionowych jaskiń. Więcej >>
 |
Panorama Sokolich Gór - widok ze wzgórza Lipówka. Na pierwszym planie góra Biakło. |
Kamieniołom w Kielnikach
Jest to nieczynny
kamieniołom we wzgórzu Kielniki (na południowy-wschód od Olsztyna,
dokładny opis dojścia znajdziecie w opisie Jaskini Magazyn), który powoli zarastają
drzewa. Można ty znaleźć jaskinie W Kielnikach oraz wiele ciekawych skamielin.
Więcej >>
|